2013/07/12

Kreta


Heraklion, stolica Krety: Uliczki, nabrzeże oraz fontanna Morosiniego.
Jak pogodzić moją manię zwiedzania z potrzebami 4-latka? 
Ostatecznie wybraliśmy Kretę:)
Spędziliśmy tydzień w pięknie położonym na wzgórzu hotelu, niedaleko Chersonissos. Syn miał do dyspozycji baseny, plac zabaw 
i salę gier, a ja skorzystałam z krótkich wycieczek po okolicy oraz wypadów do miasta miejskim autobusem.
Bawiliśmy się wyśmienicie:)


U góry: Pałac Minosa w Knosos. Na dole: winnica z częścią muzealną niedaleko Heraklionu.
Nabrzeże Chersonissos. Kawiarnie i restauracje z widokiem na morze.
Nasz hotel niedaleko Chersonissos oferował wszystko co niezbędne by wypocząć. 
Spodobał mi się również system baterii słonecznych, dzięki któremu mieliśmy zawsze ciepłą wodę.


Kreta oferuje oczywiście dużo więcej atrakcji, ale już wspaniały klimat, mili ludzie i przepyszna kuchnia sprawiają, 
że chce się tu wracać ;)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz