2013/08/30

Cz.4

Notre Dame i okolice. Fot. Dagny

Wspaniale być w Paryżu! 
Witam dzień café au laitcroissants, a potem jadę metrem w miasto, wśród tłumów Paryżan i turystów ze wszystkich stron świata. Wędruję na Montmartre, do Bazyliki Sacré Coeur skąd rozpościera się cudowny widok na miasto. Podglądam artystów malujących paryskie widoczki, 
zaglądam do galerii i sklepików z pamiątkami. Siedząc w małej kafejce na kolejnej tego dnia kawie obserwuję ludzi i tętniące życiem miasto. 
Pora na Wieżę Eiffel'a, trzeba ją zobaczyć! Majestatyczna, piękna, idealna. Widok z niej zapiera dech. Warto wrócić tu wieczorem, gdy oświetloną wieżę rozbłyskują dodatkowo migoczące światełka:)
W pobliżu wieży, na Place du Trocadéro, siadam przy fontannie. Po południu włączane są na chwilę pompy, które pod ogromnym ciśnieniem wypluwają hektolitry wody, ku uciesze zmęczonych upałem spacerowiczów:) Pora na odpoczynek. Obiad w knajpce, jakich tu wiele lub wspaniała, chrupiąca bagietka zjedzona w parku. Jest zielono, pięknie, z oddali dobiega muzyka z karuzeli.
Kolejny dzień. Trzeba zobaczyć Musée du Louvre. Tym razem nie zwiedzam, ale koniecznie trzeba tu być. Luwr leży na osi historycznej Paryża. Widać stąd Obelisk, Łuk Tryumfalny oraz na horyzoncie nowoczesną La Défense. 
Potem spacer po Ogrodach Tuileries, gdzie stoi Diabelski młyn, z którego warto poobserwować Paryż. Stąd można też dotrzeć na Champs-Élysées, z teatrami, kinami, restauracjami i z ekskluzywnymi butikami. Kto chętny kupuje:)
Komu mało wrażeń, jedzie na Île de la Cité. Na tej właśnie wyspie w centrum Paryża wznosi się Katedra Notre-Dame. Najlepiej dostać się tu najstarszym paryskim mostem Pont Neuf. Jest pięknie, wokół lodziarnie, sklepiki, kawiarenki. Warto posiedzieć przy stoliku na zewnątrz i popatrzeć, poobserwować, nacieszyć się Paryżem;)

Niestety trzeba wracać. Nie wszystko zdążyłam zobaczyć. Na mojej TOP liście jest wiele  wspaniałych miejsc, zabytków, ale też targ kwiatowy, antykwariaty, wegańskie knajpki.
Coż, następnym razem zacznę właśnie od nich... 
Dagny


Fot. Dagny

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz