2013/08/21

Domowe chipsy z młodych ziemniaków.

W tym roku ziemniaki obrodziły jak nigdy, bardzo kształtne i dorodne. W czasie urlopu, takie chipsy często były zamawiane w mojej "domowej restauracji". Z płatnością bywało różnie, ale na buziakowy - napiwek od moich dzieci, zawsze mogłam liczyć :) 


Potrzebne nam będą:
  • młode ziemniaki, wolę podłużne, lepiej się szatkują
  • szatkownica, lub tarka z płaskim ostrzem jak do cięcia ogórków
  • olej słonecznikowy 1 l
  • głębokie naczynie do pieczenia frytek
 Przygotowanie:
  1. obierany i szatkujemy ziemniaki w plastry o grubości ok. 2 mm
  2. odsączamy z wody, na sicie (młode ziemniaki mają tę zaletę że tak szybko nie czernieją)
  3. rozgrzewamy olej w głębokim naczyniu, sprawdzamy plastrem ziemniaka czy już można smażyć - musi mocno wrzeć po wrzuceniu
  4. smażymy partiami, aż będą sztywne (można łyżką uderzyć smażony plasterek i jak będzie tępe puknięcie to znaczy że można wyjmować) układamy na suchej ściereczce, lub papierze kuchennym do odsączenia z oleju
  5. gdy wszystkie wstępnie usmażymy, zaczynamy proces od początku, to znaczy właściwe smażenie do rumianego plasterka, teraz dopiero chipsy staną się fenomenalnie chrupkie, a po ugryzieniu wydadzą dźwięk jak z reklamy telewizyjnej, serio
  6. a, i jeszcze jedno, wcale nie nasiąkają olejem :)
Smacznego:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz