2013/12/04

fot. Edyta









































Postanowiłam wypróbować ciasto na rogaliki croissant firmowane nazwiskiem podróżnika kulinarnego Roberta Makłowicza. Nie zawiodłam się. Myślałam, że rogaliki będą podobne do tych, które robi się z chłodzonego ciasta francuskiego. Nieeeee... Rogaliki z ciasta croissant są o wiele pyszniejsze :) Duże, puchate, rozpływają się w ustach :) Wystarczy nagrzać piekarnik, nałożyć nadzienie i po 20 minutach niebo w gębie :D Na drugie śniadanie i do kawy. Pychota. E.


p.s. Tesco :)

1 komentarz:

  1. Anonimowy12/04/2013

    A propos reklam pijesz domnie? :) Dag

    OdpowiedzUsuń