2014/08/07

KOCIE OPOWIEŚCI, cz.1
Postanowiłam opowiedzieć o moich kotkach. Są wspaniałe, towarzyskie, a każdy inny.
Dzisiaj o Maksiu :)







Maksiu
Ten kocurek jest inny niż pozostałe moje koty. Taki... uczłowieczony ;) Choć raczej nie podchodzi do obcych i nie spoufala się z każdym.
Wychodzi ze mną i Sami na spacery. Gada do mnie, a czasem narzeka, gdy nie chce mu się już iść. Biorę go wówczas na ręce i spaceruję z Maksiem tulącym się do mojej szyi 
i włosów :) Wtedy już nie narzeka... tylko mruczy. W rewanżu przynosi mi myszy i krety, brrrr, ale dziękuję mu, bo taki jest z siebie zadowolony :) Przyjaźni się z Szarką, ale wiecznie ją gania, pewnie by podkreślić, że to on jest "szefem" :) A niech tam! Szefuncio :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz