2014/11/30


KOCHAM
HAPPY ENDY :)))

Pamiętacie Kastora? 

Weteran szczecińskiego schroniska spędził za kratami 7 lat!!!
Szukaliśmy mu domu i nic... Mijały miesiące, a on ciągle czekał.
I kiedy myślałam, że przyjdzie mu spędzić 8 zimą w zimnej schroniskowej budzie, uśmiechnęło się szczęście do naszego chłopaka!
Został wypatrzony przez wspaniałą osobę o wielkim sercu!

Kastor mieszka teraz w idealnym miejscu, z kochającymi go ludźmi
i dwójką byłych bezdomniaków, również adoptowanych ze schroniska. 
O lepszym domu dla Kastora nie mogłam nawet marzyć!
Prawdziwy HAPPY END :)

PS. Dziękuję Pani Aniu! :)


Ostatnia zabawa na wybiegu przed adopcją :)
Kastor chyba zrozumiał co go czeka, bo był szczęśliwy jak nigdy! :D
W tle Sasza, kumpel z boksu.

3 komentarze:

  1. Anonimowy12/01/2014

    Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest do tej pory szczesliwy ,pomimo ze dwor i ciepla buda z miekim poslaniem i dwoje i dwoje kumpli to jest szczesliwy i kochany.Jest moj i mojej rodziny,pozdrawiam wszystkich zwierzolubow

    OdpowiedzUsuń