2014/12/22

BOMBKA
OD ŚRODKA
 


Choinka - kupiona,
 lampki - sprawdzone,
 bombki - odkurzone, ale? 
Jak co roku w pojemniku znajdzie się potłuczona, szkoda... 
Szklane mają urok, niekiedy bardzo cenne, bo przywiezione z rodzinnego domu, ale zazwyczaj po prostu ładne. Jak byłam mała, moja ciocia przywoziła nam najpiękniejsze bombki jakie wtedy widziałam (a było to jakieś "dziesiętnaście" lat temu...). Były bardzo kolorowe, ręcznie malowane z białym brokatem i z dziurką w środku, cudo.
Ostatnio przyzedł mi do głowy pewien pomysł.
Jak zaczarować plastikowe bombki!

Będą potrzebne:



- 2 kolory plastikowych bombek, w 4 rozmiarach średnic: 2, 4, 6, 8 cm
- 2 kolory brokatu (najlepiej taki sam jak bombki)
- szlifierka kątowa
- kieliszek do jajka
- nakrętka od butelki 5-litrowej 
- ołówek najlepiej 5B - czyli bardzo miękki
- klej polimerowy
- złoty sznurek, tasiemka
- mały gwóźdź
- kombinerki

Zabieramy się do pracy:
1. bombki dzielimy rozmiarami, tak aby utworzyły pary: 
   - śr. 8 cm + śr. 4 cm
   - śr. 6 cm + śr. 2 cm
   (docelowo bombki wchodzą jedna w drugą)
2. do dużych bombek (śr. 8 i 6 cm) przykładamy kieliszek do jajka (lub nakrętkę)
   odrysowujemy koło i szlifierką kątową wycinamy otwór, ściagamy zawieszkę
3. wnętrze każdej uciętej bombki smarujemy klejem polimerowym i posypujemy
    brokatem, odkładamy do wyschnięcia
4. z małych bombek (śr. 2 i 4 cm) ściągamy zawieszki, w kołnierzu (gdzie była zawieszka)
    robimy 2 otwory, na przestrzał - kombinerkami łapiemy główkę gwoźdźia, a ostrą
    końcówkę nagrzewamy nad palnikiem gazowym i przykładamy do kołnierza, trochę   
    plastikowego smrodku i gotowe :-) 
5. przez powstałe otwory przekładamy złoty sznurek, następnie wkładamy do bombki 
    większej (z odpowiedniej pary) wywijamy sznurek, zakładamy zawieszkę 
    i dekorujemy choinkę!
I co? 
Proste! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz